Od wczoraj w kioskach na terenie całego kraju możecie nabyć 149. numer magazynu PSX Extreme, w którym fani Tekkena znajdą aż trzy interesujące ich teksty:
- recenzja Tekkena 6 na PSP
- relacja z turnieju Art of Tekken
- dyskusja na temat Tekkena 6 pomiędzy: Mashterem, Boskonem, Mattem oraz Ryanem Hartem
autor: Di

















![[MK] Taz (Kano) vs. MoonSpell (Shang Tsung) [Gryf Cup #4]](http://i.ytimg.com/vi/qrlkiLZPfcU/0.jpg)
![[MK] Di (Mileena) vs. MoonSpell (Kabal) [Gryf Cup #4].MP4](http://i.ytimg.com/vi/gBI-xdABheg/0.jpg)
![[MK] Kosu (Cyrax) vs. Furb (Kung Lao) [Gryf Cup #4]](http://i.ytimg.com/vi/1AWdXeZa5_4/0.jpg)
O lol no ciekawi mnie ta dyskusja. Coś czuje że to będzie zabawny materiał. Coś w stylu, 3 na jednego, ewentualnie 2,5 na 1;D.
I dokładnie tak jest:)
No ciekawe. Chyba jednak wyjątkowo kupię extrema w tym miesiącu.
Dowiesz się, że Szyper w DE przegrał z Tobą i z pijanym Ślepym ;]
Kompletnie nie warto – dowiadujemy się z numeru, jakim to AoT był niewypałem – pod względem organizacyjnym, frekwencyjnym itp. Fajnie, że od ponad roku nie było turnieju z większą ilością uczestników. Ogólnie to wylewanie smutków nad tym, że trzeba było płacić 50zł za wjazd, nie było miejsca w którym można kupić coś do picia (???) i że ktoś inny niż Devil Matt albo Ryan Hart miał czelność wygrać ten turniej a nie przyjechał tylko dorzucić się do puli. Szkoda słów.
Naprawdę? …. Pffff, nie podoba mi się brak obiektywizmu, AoT niewypał? LOL wielki.
To jednak poczytam sobie w kiosku. :/
Heh no można było się tego spodziewać ;d.
Nie mam magazynu pod ręką, ale nie przypominam sobie, żeby tam było napisane, że AoT było niewypałem (tj. tak ostro).
Przeczytam być może jutro to ocenię, ale PSXextreme już mi wcześniej zalazł za skórę ocenami Tekken Tej Tournament.
Dlatego całe szczęście, że ja napisałem relację z Tekken with nSports #3
Nie zostało to napisane wprost, ale taki jest ogólny wydźwięk artykułu (w moim odczuciu zresztą dosyć ironiczny). Kładziony jest nacisk na to, co rzekomo nie wyszło a sukcesy organizacyjne zostały zbyte wymownym milczeniem.
A to nie wiecie, że PSX party to jedyna, słuszna i najlepsza impreza w Polsce LoL coś czuję, że będzie bunt…
haha LOL _BEZ KITU_ – znow marudzenie? japierdole, zaczyna mi to przypominac kolko 70 letnich dziadkow “a za moich czasow to..”. Wszysstko zle, polska scena w tekkena cieniasy, tekken zly, turniej zly, niektorzy powinni sie chyba ogarnac, bo swoim smutkiem porazaja co weselszych ludzi.
Zastanawia mnie tez czemu przy wylewaniu zali nikt w niej nie wspomnial o takim “drobiazgu” jak Motion Blur? Jak to ZAJEBISCIE WYGLADA (a robiac sobie screeny / slow motion widac dokladnie nawet jak i po co), ze po miesiacu grania z motionem (na lcd/projektorze) ciezko grac bez (bo wrecz animacja nam haczy! takie wrazenie jest). Tak samo menu – w recenzji Mashter napisal, ze syfiaste – a dla mnie jest to najlepsze menu z wszystkich tekkenow. Fajne, nowoczesne, fajne odglosy wybierania opcji/anulacji, szybki dostep (bez oczekiwania na pojawienie sie kolejnego submenu, jak chocby w T5:DR) Jak czepiac sie to takich rzeczy “dlaczego jak obejrze replaya to nie wroci mi na liste replayow tylko do opcji galerii”. Zreszta whatever; ).
Po rozmowie z innymi dochodze do wniosku ze jestem chyba jedyny ktoremu nie przeszkadza nagle wylaczenie motion blura. Gram sobie na LCD w domu caly czas z wlaczonym, a jak przyszlo mi grac bez na turnieju to nawet tego nie zauwazylem. Co do menu to ludzie sie przydzwyczaili do schematu “Na gorze logo, na dole menu a jak w cos wejde to wychodzi mi gdzie indziej” Tak bylo chyba w kazdej czesci (nie pamietam tylko jak bylo w T4 bo zagralem w to na konsoli moze 3 razy).
Kwestia blura jest o tyle trudna do rozstrzygnięcia, że na CRT naprawdę nie da się z tym grać, a regulamin powinien być przecież jednolity.
Musze w koncu sprawdzic to na CRT. No Frizen tutaj nie chodzi o przeszkadzanie, ale wrazenia wizualne: ).
Generalnie nie powinno być sytuacji na turniejach, że jedni grają na CRT w 50 klatkach a reszta na LCD w 60. Ostatnią swoją walkę na turnieju rozegrałem na CRT i było to bardzo odczuwalne.