Norman ‘GEN1US’ Chatrier to najlepszy i najpopularniejszy francuski gracz w Tekkena, który poleciał na finały Mistrzostw Świata w Tekkena 6 jako oficjalny Mistrz Europy. W Tokio zdołał zająć 3. miejsce w turnieju na PlayStation 3, dzięki czemu został najlepszym graczem w Tekkena 6 spoza Azji.
Witaj! Czy mógłbyś przedstawić się naszym czytelnikom?
Cześć, nazywam się GEN1US. Mam 23 lata i pochodzę z Paryża. Moją główną postacią jest Paul.
Czy możesz powiedzieć nam coś o francuskiej scenie Tekkena?
Francuska scena jest dość zatłoczona. Mamy wielu nowych graczy, którzy co prawda grają online, ale szybko się uczą. Są też starzy wyjadacze. Jeden z największych turniejów w Europie (oraz na świecie) odbywa się we Francji – chodzi o Ultimate Tournament. Za każdym razem udział w nim bierze co najmniej 120 osób, wliczając w to najlepszych europejczyków oraz czasem świetnych Koreańczyków, takich jak: Knee, Nin, Holeman i Borami. Innymi uczestnikami byli np. Tissuemon z Japonii czy jeden z amerykańskich graczy w Tekkena 5, Wayne Gamble.
Jesteś oficjalnie najlepszym graczem w Tekkena 6 spoza Azji. Jak się z tym czujesz?
To świetne uczucie być najlepszym graczem w Tekkena 6 spoza Azji, mimo tego, że – jak podejrzewam – Amerykanie zagraliby dużo lepiej bez laga; nie mogli grać tak, jak mogą normalnie. Niemniej liczę na to, że zagram z nimi na telewizorach bez lagów. Czekam na tę możliwość od ery DR-a, hehe. Jestem pewny, że wszyscy są świetnymi graczami, biorąc pod uwagę to, co słyszałem o ich występach. Niemniej jednak bycie uważanym za najlepszego gracza w Tekkena 6 spoza Azji to dla mnie zaszczyt.
Jak podobała Ci się podróż do Japonii?
Była niesamowita! Od dawna marzyłem o tym i w końcu moje marzenie spełniło się. Doprawdy, możesz nazwać do miejsce „innym światem”, który jest oczywiście rajem dla fanów gier wideo. Miło było spotkać i zjeść kolację z amerykańskimi graczami; do tej pory jedynym graczem z USA którego spotkałem był Wayne Gamble, który przyleciał do Francji jakieś 4 lata temu. Wszyscy są sympatyczni; czas z nimi spędzony bardzo dobrze wspominam (Mr. NAPS – następnym razem nie bój się rozmawiać, hehe). Miejsce, w którym odbył się turniej było nadzwyczajne! Jeszcze nigdy nie wziąłem udziału w tak wspaniałej imprezie i jestem pewien, że nigdy tego nie zapomnę!
Którzy gracze zrobili na Tobie największe wrażenie podczas wyjazdu?
W Tokio spotkałem wielu graczy. Fajnie było spotkać po raz pierwszy JDCR-a i Shinza. Znałem już Nina, gdyż spotkaliśmy się kilka razy. Jak wspomniałem wcześniej, fajnie było spotkać Amerykanów. Widok Arisa wchodzącego do restauracji – bezcenny. Wyglądał jak Jackson z filmu Bloodsport w Jean Claude Van Damem. Banalne, ale prawdziwe, hehe. Jest bardzo miłą i zabawną osobą, tak jak szalony Bronson. Fajnie było też poznać chetchetty’ego i Mr. NAPSa, choć nie porozmawialiśmy zbyt dużo.
Wydaje mi się, że największe wrażenie zrobił na mnie JDCR.
A spośród tych, których nie spotkałeś w Tokio, na przykład na podstawie filmów?
Nie oglądam wielu filmów z Tekkena 6, ale muszą przyznać, że Knee wywierał na mnie duże wrażenie już od Tekkena DR. Zawsze uważałem, że movement i odległość są kluczowe w Tekkenie, a Knee w sposób mistrzowski je wykorzystuje. Gra stylem, który sam uprawiałem za czasów DR-a i który chciałbym odzyskać w Tekkenie 6.
Czy miałeś okazję odwiedzić któryś z japońskich salonów automatowych?
Nie bardzo. Musiałem zostać z grupą osób z francuskej telewizji, bo mieliśmy nagrać trochę materiałów do programu (możecie go obejrzeć tutaj) Poszedłem do jednego z salonów w centrum w jedno z popołudni, ale nie było tam nikogo. Zresztą tam gra się na japońskich gałkach, do których nie jestem przyzwyczajony (gram na koreańskim sticku). Na dodatek automaty pozbawione są portów USB.
Jaki był Twój największy sukces przez tym turniejem?
Od kilku miesięcy jestem Mistrzem Europy w Tekkena 6. Poza tym w przeciągu ostatnich 4 lat wygrałem ponad 20 europejskich turniejów. Zająłem 3. miejsce na jednym z turniejów Ultimate Tournament dwa lata temu, gdy do Francji przylecieli Knee i Holeman (tak, ja znowu za Koreańczykami). Od zawsze chciałem polecieć na Evo, tak jak robi to Ryan, jednak nie mam sponsorów, którzy pomogliby w podróży. Każdego roku jestem zawiedziony z tego powodu, że nie mogę tam dotrzeć.
Wracając do moich sukcesów, myślę, że największym były moje zacięte pojedynki z Knee i wygrane z Ninem, Holemanem i Boramim; jestem z nich bardzo dumny mimo tego, że nie zdarzyły się one podczas turnieju. Byli pod wrażeniem tego, jak radzę sobie w DR, więc często lubię o tym opowiadać, hehe. Zawsze chciałem być najlepszym operatorem Paula na świecie, tworząc swój własny styl (‘nowego Paula’), w związku z czym brak możliwości walki przeciw takim graczom jak Na Rak Hof, chetchetty czy Brian H była zawsze czymś frustrującem. Chciałem podzielić się wiedzą na temat Paula i pokonać ich, hehe.
Czy grałeś w jakieś inne bijatyki?
Nie, nie turniejowo. Tak jak chyba każdy, próbowałem grać w Street Fightera II na SNES-a; grałem z moim bratem. Grałem też w następujące tytuły: Soul Calibur 1 i 2, Bloody Roar, Mortal Kombat, Killer Instinct, Rival Schools i nie tylko, ale wyłącznie z moim bratem i najlepszym kolegą, po prostu dla zabawy. Nie próbowałem grać „na poważnie” aż do Tekkena 6. Niemniej jednak od zawsze chciałem nauczyć się grać w 2D, z serią Street Fighter na czele. Chciałbym nauczyć się grać w SF-a i być najlepszym, jednak będzie to bardzo trudne, patrząc na takich graczy jak Daigo Umehara, Justing Wong czy kilku świetnych francuskich zawodników. Z pewnością jest to trudne zadanie i pewnie będę grał słabo, bo nigdy nie ćwiczyłem grania w 2D, ale mimo to chciałbym się sprawdzić. Zdążyłem się już zakochać w jednej postaci, tak jak było to z Paulem. Tym razem trafiło na Boxera – jest jak czarny Paul, lol. Szalenie go lubię.
Co sądzisz o Paulu w Tekkenie 6?
Według mnie Paul nie był mocną postacią w Tekkenie DR, a jest wręcz jeszcze gorszy w Tekkenie 6. Uwielbiam nim grać i od początku był on moją główną postacią. Z pewnością ma dobry damage, ale posiada masę niepotrzebnych ciosów i jest mocno karalny… im lepszy jest Twój przeciwnik, tym trudniej wygrać, używając Paula. Nie wspominając już o tym, że trzymanie odległości nie jest już tak istotne jak kiedyś; za czasów DR-a była to moja główna broń, która pozwoliła mi wygrać z każdym typem gracza, naprzeciw którego stanąłem.
Paul nie jest trudną postacią, jeśli spojrzeć na niego od strony manualnej. Problem tkwi w tym, że trudno wygrać nim na wysokim poziomie – wymaga to dużo movementu, trzymania dystansu, kreatywności, spokoju i, tak ogólnie, grania tak solidnie jak tylko się da. To jednak tylko oczywiście moje zdanie.
Pamiętam, że gdy grałem przeciw Knee musiałem się skupić tylko na 1,2 oraz d+1, lol. Pomimo to Paul ma kilka dobrych ciosów i wciąż pozostaje solidną postacią (zwłaszcza pod ścianą, hehe). Kocham Cię, Poly!
Które z ciosów Paula są najlepsze? Twój styl gry wydaje się dość ortodoksywny, ale daje dobre wyniki – cz według Ciebie właśnie tak powinno się grać Paulem?
Tak jak powiedziałem wcześniej, staram się grać nim w taki sposób, w jaki robiłem to w DR, czyli: dużo poruszam się i staram się czyhać na whiffy, by je karać. Przez te wszystkie lata starałem się stworzyć „nowego Paula” i mam nadzieję, że udało mi się, hehe. Właśnie tak powinno się grać Paulem według mnie, ale należy pamiętać o tym, że każdy gracz ma swój styl. Ja jestem fanem pressingu. Muszę jednak więcej poćwiczyć w Tekkena 6. Nie grałem w tę część dużo, więc mój dobór ciosów i defensywa są dość słabe.
Jeśli chodzi o najlepsze ciosy, postawiłbym na: punche 1,2 dla pushbacku, d/f+1 do sway’a i mixupów; d+1 jest też bardzo dobry. Jego nowe d/f+2 jest świetne! Posiada bardzo duży hitbox, a na dodatek czasem crushuje – możesz robić ten cios w kółko, by w końcu trafić nim przeciwnika. Dwójka ze swy’a jest też bardzo dobra, zwłaszcza pod ścianą, bo jest bezpieczna i może być wymieniana z podcinką. Oczywiście nie zapominajmy o tym, żeby karać wszystkie ciosy na -12 za pomocą b+1,2. Na końcu wspomnę na temat Deadfista. Jeśli grasz w Tekkena, to zapewne znasz to zagranie; świetnie nadaje się do karania na nietrafieniu, jeśli tylko potrafisz wystarczająco szybko zareagować.
Grałeś Paulem od początku przygody z Tekkenem? Próbowałeś kiedykolwiek grać inną postacią?
Gram nim od Tekkena 1. Grać „na poważnie” zacząłem 4 lata temu, podczas ery Tekkena 5, jednak cały czas trzymałem się Paula. Grałem sporo Bryanem w DR-a, bo przyjemnie się go prowadziło. Lubiłem nim grać zwłaszcza 2 lata temu, na początku mojej przygody ze sticiem.
Które postaci – według Ciebie – dominują w Tekkenie 6?
Według mnie najlepszą postacią jest, niewątpliwie, Bryan Fury. Ma po prostu wszystko to, co potrzebne – jest bezpieczny, ma dużo mocnych ciosów, dobre lowy, świetne akcje pod ścianą, dobre step-killery i magicznego taunta, który jest najlepszym zagraniem w grze (oczywiście zaraz po Deadfiście na rage’u, hehe). Jest on jednak bardzo trudny w prowadzeniu i wymaga dużo skilla. Bardzo, bardzo trudno grać nim dobrze według mnie. Musisz na swój sposób grać idealnie, by grając nim osiągnąć wysoki poziom.
Jak byś porównał DR-a do BR-a? Którą część wolisz?
Bardzo się różnią. Tekken 6 jest dużo bardziej ofensywny i trudniej w nim się bronić. Główną różnicą pomiędzy BR-em a DR-em to movement. W poprzedniej części poruszanie się odgrywało znacznie większą rolę niż teraz – jeśli potrafiłeś się dobrze poruszać, mogłeś kontrolować rozgrywkę i dzięki temu wygrać nawet z postacią, której wcześniej nie znałeś, w przeciwieństwie do Tekkena 6. Tutaj musisz grać dużo częściej w zwarciu, mimo to, że można się dość dobrze poruszać i trzymać dystans. Niestety jest to znacznie trudniejsze i mniej efektywne niż w Dark Resurrection. Tekken 6 jest naprawdę dobry, a Tekken 5: DR był również świetnym tytułem. Są to po prostu różne gry. Lubię je obie.
Jakie są Twoje najbliższe plany związane z Tekkenem? Wybierasz się na jakiś duży turniej?
Moim głównym planem jest głębsze poznanie gry, częstsze treningi, nauka gry na japońskiej gałce i udział w większej ilości turniejów. Chciałbym uczestniczyć w MLG, Evolution, WCG i następnym turnieju Ultimate Tournament pod koniec roku – to są moje główne turniejowe cele, jednak wątpię, żebym mógł być na tych wszystkich imprezach z powodu braku sponsora, który pomógłby mi tam się dostać.


















![[MK] Taz (Kano) vs. MoonSpell (Shang Tsung) [Gryf Cup #4]](http://i.ytimg.com/vi/qrlkiLZPfcU/0.jpg)
![[MK] Di (Mileena) vs. MoonSpell (Kabal) [Gryf Cup #4].MP4](http://i.ytimg.com/vi/gBI-xdABheg/0.jpg)
![[MK] Kosu (Cyrax) vs. Di (Mileena) [Gryf Cup #4]](http://i.ytimg.com/vi/arKQA0TaUW0/0.jpg)
Spoko gościu z Geniusa.