W Ameryce i w Europie gra się w Virtua Fighter 5 ver.b (PS3) oraz ver.C (Xbox 360). W Japonii gra się w Virtua Fighter 5R ver.C (arcade). Już niebawem to się zmieni. Czy wspominana wcześniej petycja dotycząca portu VF5R na konsole coś zmieni? – Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że Sega pracowała najwyraźniej nad finalną wersją VF5, o dużo mówiącym podtytule: Final Showdown. Najwyraźniej podobnie ja z Virtua Fighter 4, gdzie mieliśmy wersję Evolution a potem exclusive na arcade – Final Tuned, bijatyki Segi zaczynają budować swoisty schemat.
Pytanie pozostaje, czy którąś z rozszerzonych wersji VF5 (R lub FS) zobaczymy na konsolach.
A oto trailer zapowiadający VF5FS:
Niedawno odbył się w Japonii turniej VF5R, w którym udział wzięli jedni z najlepszych graczy KKW. Szczęśliwie wszystkie te walki trafiły na YT, więc bez dłuższego wstępu, zapraszam do oglądania
Jeśli nie jesteście zaznajomieni ze sprawą, możecie o niej przeczytać pod TYM oraz TYM linkiem
Kamaage przekazał dokument prosząc jednocześnie, jeśli to możliwe o powiadomienie nie tylko teamu deweloperów, ale również samego “Sega president”. Pracownik, z którym Kamaage rozmawiał zasugerował, że choć jest to na pewno zaskakujące dla nich i może mieć jakiś wpływ, to gdybyśmy byli w stanie przygotować około 5x większy dokument, szanse byłyby dużo większe.
W związku z tym, w TYM temacie na VFDC wciąż można pisać posty z prośbą o stworzenie portu Virtua Fighter 5R na konsole.
Na tą chwilę nie ma ostatecznej daty do kiedy prośby będą zbierane, natomiast ze strony Segi oczekujemy na jakąkolwiek odpowiedź w tej kwestii, nawet jeśli negatywną.
Jak już pisaliśmy wcześniej, jutro (czwartek, 28.01.2010) Kamaage spotyka się z Segą, gdzie ma przekazać dokument w sprawie VF5R na konsole. Krótka wzmianka na temat organizowanych eventów, działalności strony virtuafighter.com oraz dziesiątki próśb od graczy to zawartość tegoż dokumentu. Jeśli ktoś jest zainteresowany, pod TYM adresem może go zobazcyć (plik Word spakowany w zip).
Chciałbym przypominam, że japoński gracz Kamaage w czwartek udaje się na spotkanie z SEGA, gdzie zgodnie z obietnicą przedstawić ma dokument mający przekonać Segę do wydania portu VF5R na konsole. Dokument taki zawierał będzie informacje dotyczące powodów dla których chcemy by VF5R trafiło na konsole, jak i prośby i krótkie wzmianki na temat doświadczeń z VFem indywidualnych fanów. Jeśli chcecie wesprzeć ideę, udajcie się na www.virtuafighter.com, zarejestrujcie się, a następnie przejrzyjcie szybko wypowiedzi w TYM temacie i stwórzcie własną. Być może nie jest to wiele, ale jeśli może pomóc choć w drobnym stopniu, to myślę że każdy z Was może te 5 minut poświęcić. Posty możecie umieszczać do środy 26 stycznia do godziny 12~13.
Po spotkaniu Kamaage poinformuje nas o przebiegu rozmowy i reakcji pracowników Segi. Trzymajcie kciuki
Highkick Jeffry to kolejny obok Chibity świetny gracz (chyba nie muszę mówić jakiej postaci używa…). W poniższej jego walce możecie przyjrzeć się też Jeanowi, nowej postaci w VF5R walczącej karate.
W replayach w VF5R można również uruchomić opcję pokazywania stanu klatkowego po różnych ciosach, wraz z poziomem na który trafiają ciosy, ilością obrażeń oraz trafień. Świetnie nadaje się to do analizowania gry, niestety w konsolowych wersjach VF5 nie ma dostępnej tej pierwszej opcji.
Jak już wspominałem, najświeższa dostępna w Japonii wersja Virtua Fighter (czyli 5R ver.C) różni się od tych dostępnych na konsole między innymi animacjami postaci.
Pod TYM adresem możecie przejrzeć przykładowe animacje ciosów niektórych postaci wraz z kilkoma prostymi combami dla każdej z nich. Informacje o ciosach są zapisane po japońsku, ale nikt nie powinien mieć problemów z nawigacją na tej prostej stronce.
Admin strony VFDC, Myke, postanowił nagrać całkiem niedawno filmik tłumaczący setupy, sytuacje i przewagi w sytuacji pod ścianą. Choć wszystko pokazane jest na przykładzie Jackiego, generalną zasadę w konkretnych sytuacjach można łatwo odnieść do innych postaci. Zapraszam do oglądania:
W niektórych miejscach może to wyglądać jakby combo nie było gwarantowane. Jest tak, gdyż w Dojo jeśli mamy +15f przewagi i wykonamy 15f cios, to z jakiejś przyczyny pasek życia i licznik już się zerują. Rzuty oczywiście są wyrywalne, ale uwzględnione jako dostępna opcja. Ponadto część z tych sytuacji to staggery, które teoretycznie nie są gwarantowane, jednak w 90% przypadków nie ma szans by ktoś “wyszedł” z takiego staggera na czas przed tak szybkimi ciosami jakie są prezentowane.
Ostatnia dostępna na konsole wersja tej gry, Virtua Fighter 5 to już dość stary tytuł. Być może nie każdy się orientuje, że od lipca 2008 Japończycy ostro grają w Virtua Fighter 5R, które jest swoistym rozszerzeniem gry (jak VF4: Evolution, T5: DR, T6BR, chyba jakiś trend nam rośnie). W tej wersji Sega dodała dwie potaci: Taka Arashi (zawodnik sumo z VF3) oraz Jean (walczy Karate…Jean.. Jin… podobne, prawda?). Ponadto walczyć możemy na odnowionych arenach teraz również o nieregularnych kształtach oraz posłuchać podczas walki tracków z dowolnej części VF. Nie wymaga oczywiście wyjaśnień fakt, że zmieniono również animacje jak i właściwości ciosów postaci. Choć sama gra również nie jest czymś nowym (Japończycy grają teraz w ver. C VF5R – trzecią “rewizję”) to niewielu z Was może wiedzieć jak bardzo fani Virtua Fighter starali się by przekonać producenta gry – SEGA, by nakłonić ich do stworzenia portu na XBoxa 360 oraz PS3.
Zaczęło się to od momentu gdy SEGA uruchomiła stronę na którym można było wysyłać swoje prośby, swoisty “gamer feedback”. Wydawało się, że wreszcie opinia fanów gier Segi oraz graczy ogólnie spotkała się z jakimś zainteresowaniem. Zaczął się wtedy spam próśb o VF5R na konsole, zainicjowany przez społeczność strony www.virtuafighter.com
Gdy to zawiodło, już nakręceni na tą ideę fani zaczęli wysyłać informacje tego typu na oficjalną stronę Facebook Segi, co po jakimś czasie zmusiło firmę do wydania oświadczenia w kwestii portu gry na konsolę. Uspokojeni fani przerwali wysyłanie i wprost spamowanie stron japońskiej firmy na rzecz otrzymania definitywnego TAK lub NIE…. jednak okazało się, że “Nie planujemy NA RAZIE przenosić gry na konsole” to jedyne co udało się uzyskać.
Tak też na dzień dzisiejszy gracze PS3 grają (jeśli w ogóle) w Virtua Fighter 5 ver.B, właściciele Xboxów 360 w Virtua Fighter 5 ver.C (więcej przedmiotów, zmiany w klatkach i właściwościach ciosów, Online mode), a gracze w Japonii w Virtua Figher 5R ver.C a nie zanosi się na to aby miało się to w najbliższym czasie zmienić.
Jeden z dobrych graczy japońskich, Kamaage, niedługo spotkać ma się z przedstawicielami SEGI i zaproponował przygotowanie i przekazanie im oficjalnego dokumentu, na którym wypisane miały by być informacje o społecznościach, graczach, turniejach i innych eventach organizowanych przez i dla graczy Virtua Fighter z krajów poza Japonią. Więcej możecie na temat tego pomysłu poczytać (po ang.) na VFDC
Jeśli przeczytaliście wszystko do tego miejsca i macie pewne wątpliwości… tak – od teraz Backdash zajmuje się również serią VF!